Dzisiaj 5 posiłków:
Nastąpiła kolejna pomyłka- dostałam 3 pierogi na kolację 😂 Ostatecznie było mi z tego powodu smutno, bo pierogi były bardzo dobre (a nie jadam pierogów na słodko, więc to ewenement), ale było ich tak mało chlip... Ewidentna pomyłka, bo ciężko żeby 3 pierogi z jogurtem sojowym miały aż 323 kcal. Poza tym mogę się jeszcze doczepić do sera, którym posypali chilli sin carne, które według mnie nie potrzebuje sera, bo samo w sobie jest soczyste. Tym bardziej, że akurat ten ser jest marny, nie lubię tego smaku, ni to mleczny, ni to roślinny, taki niedopracowany eksperyment. Poza tym wszystko mi smakowało. Szarlotkę zjadłam do kawy przedobiadowej- smaczna i jednocześnie fit :P





Wpadka za wpadką w tym cateringu, ups.
ReplyDelete